Tag: wspinanie

  • Lato w Alpach (epilog)

    Lato w Alpach (epilog)

    Pod koniec sierpnia byłem przez tydzień na dużej konferencji w Lizbonie. A wystarczy jeden rzut oka na mapę i okazuje się, że w połowie drogi pomiędzy Lublinem a Lizboną mieszczą się… Dolomity! W drodze powrotnej wysiadłem więc z samolotu w połowie drogi i odwiedziłem Omara, kolegę wspinacza z doktoratu, który […]

     
  • Lato w Alpach (cz.2)

    Lato w Alpach (cz.2)

    W poprzednim odcinku: moja gorączka (w środku lata) opóźnia wycieczkę o dwa dni, po czym deszcz krzyżuje plany przez kolejne dwa dni. Wreszcie, piątego dnia udaje się zreazliwoać ambitny projekt, po którym na gorączkę zapada Jasiek. Najpierw z pół dnia nam się zeszło na porannej kawie, a potem wybranej drogi […]

     
  • Lato w Alpach (cz.1)

    Lato w Alpach (cz.1)

    Dawno, dawno temu, będąc biednym i ciekawym świata studentem myślałem sobie tak: „Alpy jeszcze kiedyś poznam. Kiedyś, jak się podstarzeję. Teraz pora na prawdziwą przygodę, która czeka na drugim końcu świata”. No i tak szukałem tych przygód na dalekich kontynentach, aż się chyba faktycznie podstarzałem. Bo teraz wprost uwielbiam spędzać […]

     
  •  
  • Wspin na Klifach

    Wspin na Klifach

    A w maju przyleciał do Walii Kacper z Genewy. Pojechaliśmy zatem sprawdzić, jak to się właściwie wspina po tych słynnych walijskich klifach. Obydwaj nie wspinaliśmy się już spory kawał czasu. Kacper – bo miał operację nogi, a ja – w sumie nie wiem dlaczego, ale może to mieć coś wspólnego […]

     
  • Sylwester w Tatrach

    Sylwester w Tatrach

    Jest u nas nową świecką tradycją, że sylwestrowe fajerwerki… przesypiamy. W zeszłym roku po to, aby nie spóźnić się na samolot (wyloty 1.01 z rana są najtańsze) do Bostonu. W tym roku aby wykorzystać od samego rana dzień pięknej, mroźnej pogody w Tatrach. Okazja była niezwykła, bo po raz pierwszy […]

     
  • Top 10 Moich Niezdobytych Szczytów

    Top 10 Moich Niezdobytych Szczytów

    Przygodę z górami zacząłem chyba w przedszkolu podczas wyjazdów do Szczawnicy z babcią i dziadkiem. Trudno mi jednak powiedzieć kiedy dokładnie stało się to pasją, kiedy złapałem górskiego bakcyla. Może podczas obozu wędrownego w Beskidach piętnaście lat temu, albo podczas partyzanckiego wyjazdu w Tatry dwa lata później? A może gdy […]

     
  •  
  • Weekend w skale – Via Eric

    Weekend w skale – Via Eric

    W ramach pocieszenia po wycofie spod Monte Cervino (i po ustabilizowaniu się sytuacji zdrowotnej u Paczosów) wybrałem się w nasz ostatni toskański weekend na wspinanie w Apuany. Razem z Noemi, Fran i Omarem pojechaliśmy na piękną, wielowyciągową drogą Via Eric w masywie Monte Corchia. Pocieszenie było podwójne, gdyż z Omarem […]

     
  • Weekend w skale – Finale Ligure

    Weekend w skale – Finale Ligure

    W połowie maja wybrałem się na wspin z ekipą genewską: Kacprem, Kasią, Tomkiem i Frankiem. Spotkaliśmy się w połowie drogi, w Ligurii, a dokładniej w Finale Ligure. Finale to, obok Arco, najsłynniejszy włoski rejon wspinaczki sportowej. Nam jednak zależało na drogach wielowyciągowych. I chociaż wielowyciągi w Finale nie są wcale […]

     
  • Weekend w skale – Apuany

    Weekend w skale – Apuany

    Na weekend majowy przyleciał do nas Kacper, który miał tutaj do spełnienia trzy cele: wino, stek i wspin. O winie i steku już opowiadaliśmy na blogu. Dzisiaj dużo zdjęć i krótki opis toskańskiego wspinania w Apuanach. W Apuanach spędziliśmy dwa dni przechodząc dwie piękne drogi. W niedzielę wbiliśmy się na […]

     
  •  
  • Ferrata del Sole

    Ferrata del Sole

    Od początku listopada trójka Paczosów jest z powrotem w Toskanii. Janka powędrowała do żłobka, Marta trzy dni w tygodniu spędza w Bolonii a ja mam dwa (bardzo rozwojowe!) projekty na głowie. Wir pracy wciągnął nas na dobre. Ale szczęścliwie go okiełznaliśmy. Każdy tydzień mamy starannie zaplanowany: kto kiedy i o […]

     
  • Przesilenie letnie, Aravis

    Przesilenie letnie, Aravis

    Sobota 26 października to był ostatni „długi” dzień w roku. To był również ostatni mój weekend w Genewie, więc w ramach pięknego podsumowania tych trzech miesięcy… wybraliśmy się na wspinanie. Pogoda była doskonała, kto wie, może ostatni raz tej jesieni. Piękne słońce, góry pokryte nieskończonym dywanem kolorowych drzew, błękitne niebo […]

     
  • Żółte Skrzydło – pierwsze przejście

    Żółte Skrzydło – pierwsze przejście

    W czwartek 5.09 korzystając z okazji, że Genewczycy świętują dzień Genewy, Kacper dokonał pierwszego, historycznego przejścia nowej drogi wspinaczkowej. Mi przypadła w zaszczycie asekuracja, toteż składam relację z pierwszej ręki. Droga Żółte Skrzydło znajduje się w terenie rzadko odwiedzanym przez wspinaczy – na granicy lasu i pola kukurydzy w bliskiej […]

     
  •  
  • Weekend w skale, Aravis

    Weekend w skale, Aravis

    Cel na kolejny weekend był trochę inny niż poprzednio – powspinać się gdzieś z dala od lodowców. W sobotę 24 sierpnia lało jak z cebra cały dzień, więc nareszcie natrafiła się okazja żeby poprać, pozmywać, posprzątać. W niedzielę, już bez taryfy ulgowej, pomknęliśmy z Kacprem w okolice Chamonix zrobić ambitną […]

     
  • Dolomity 2013

    Dolomity 2013

    W lipcu Wojtek wraz z Michałem wybrali się razem w Dolomity. Cel nie był łatwy, ale szczęśliwie udało się go osiągnąć – porządnie się zmęczyć! Oryginalny plan zakładał „łojenie” na ferratach. Michał postanowił dorzucić do planu rowery górskie. No to ja dorzuciłem wspinanie. No to Michał dorzucił odwiedziny znajomych w […]

     
 
 
 
RSS Feed