Sintra jest romantyczna… to chyba najlepsze określenie. Wielkie, dzikie ogrody z zagubionymi ruinami, podziemnymi tunelami, ukrytymi jeziorkami i tajemniczą studnią bez dna. Pamiętacie „Tajemniczy Ogród”? Sintra wygląda tak, jakby była jego inspiracją. To właśnie ze względu na pewien ogród, Sintrę wpisano na listę UNESCO.

Zabieramy Was na spacer do Sintry!

Letnia siedziba portugalskich królów wygląda jak z baśni 10001 nocy

Ale wąskie uliczki miasta wyglądają już jak najbardziej śródziemnomorsko

Sintra to miasteczko na wzgórzach oddalone pół godziny jazdy od Lizbony. Tutaj, od XV wieku swoją letnią siedzibę mieli portugalscy królowie. Na przełomie XIX i XX wieku w Sintrze swoje letnie siedziby zaczęli stawiać też możni i bogaci. Bardzo modny w tym czasie w tej stronie świata był romantyzm – pałace i ogrody w eklektycznym połączeniu stylów wszelakich, które miały być przede wszystkim – no właśnie – romantyczne. Taki miszmasz wszystkiego mógł się skończyć tylko na dwa sposoby: urzekająco lub dramatycznie. Quita di Regaleira to najlepszy przykład pierwszego. To pałac i ogrody Quita di Regaleira właśnie zaprowadziły Sintrę na listę UNESCO.

Quinta di Regaleira.

Pałac i kapliczką są

w stylu neogotyckim.

Ale zdobienia już typowo barokowe

Nie mogło też zabraknąć typowo portugalskich płytek azulejos

Przejdźmy do ogrodów

znajdziemy tam mnóstwo ukrytych zameczków,

i wieżyczek.

Z jednej z takich wieżyczek widać Palacio de la Pena, o którym opowiemy w następnym wpisie.

Liczne są wąziutkie przejścia

i groty z dziwnymi symbolami.

Największą atrakcją Quita di Regaleira jest

długi, podziemny tunel.

W połowie tunelu jest ukryte jeziorko,

a tunel kończy się na dnie pięćdziesięciometrowej studni

.

.

.

Ula zaprasza do Quinta di Regaleira w Sintrze

Tags: , ,