Walia

  • Spacer po Londynie

    Spacer po Londynie

    Załóżmy, że nagle znaleźliście się w Londynie i macie tylko dwie godziny. Chcecie poznać miasto, ale nie wiecie dokąd iść, nie chcecie tracić czasu w metrze, a wszystkie atrakcje są przecież rozstrzelone. W takim wypadku polecamy taki oto spacer. Przejdziemy się z Westminsteru przez Trafalgar Square i wzdłuż południowego brzegu […]

     
  • Hyde Park

    Hyde Park

    Od lutego Paczosy mieszkają w Londynie, ale wpisów z Londynu jak na razie Wam wiele nie zaoferowaliśmy. Jest proste wytłumaczenie – mieszkamy w Londynie więc po prostu nie ma nas w domu. Jesteśmy na koncercie, w teatrze, w muzeum albo w parku. Na przykład w Hyde Parku. Jednak największa atrakcja […]

     
  • Londyńskie doki

    Londyńskie doki

    W dawnych przedwojennych latach, na wschód od centrum Londynu, w trzech zakolach Tamizy znajdował się port. Nie był to byle jaki port. W tamtych czasach statki morskie mieściły się w Tamizie i przypływały tutaj nader licznie. Wielka Brytania wszak władała największym imperium w historii ludzkości, a Londyn był jego stolicą. […]

     
  •  
  • Oksford

    Oksford

    Czasami zdarza się tak, że szkic nowego wpisu zagubi się gdzieś w odmętach panelu sterowania, a prowadzący zupełnie zapomną znaleźć zgubę na czas. Tak właśnie stało się z wpisem o Oksfordzie, który odwiedziliśmy… dokładnie rok temu. Przepraszamy za opóźnienie i wynikłe niedogodności i spieszymy podzielić się wrażeniami i zdjęciami o […]

     
  • Walia Top 10

    Walia Top 10

    Po dwóch i pół roku życia w Walii jesteśmy gotowi przedstawić Wam listę naszych ulubionych i polecanych miejsc. Gdybyście kiedyś zawędrowali w ten kawałek świata to z pomocą naszego przewodnika znajdziecie zajęcie na (co najmniej) dziesięć dni. Przygotujcie się na trzy główne atrakcje Walii w dużych ilościach, czyli: klify, zamki […]

     
  • Lato w Alpach (epilog)

    Lato w Alpach (epilog)

    Pod koniec sierpnia byłem przez tydzień na dużej konferencji w Lizbonie. A wystarczy jeden rzut oka na mapę i okazuje się, że w połowie drogi pomiędzy Lublinem a Lizboną mieszczą się… Dolomity! W drodze powrotnej wysiadłem więc z samolotu w połowie drogi i odwiedziłem Omara, kolegę wspinacza z doktoratu, który […]

     
  •  
  • Lato w Alpach (cz.2)

    Lato w Alpach (cz.2)

    W poprzednim odcinku: moja gorączka (w środku lata) opóźnia wycieczkę o dwa dni, po czym deszcz krzyżuje plany przez kolejne dwa dni. Wreszcie, piątego dnia udaje się zreazliwoać ambitny projekt, po którym na gorączkę zapada Jasiek. Najpierw z pół dnia nam się zeszło na porannej kawie, a potem wybranej drogi […]

     
  • Lato w Alpach (cz.1)

    Lato w Alpach (cz.1)

    Dawno, dawno temu, będąc biednym i ciekawym świata studentem myślałem sobie tak: „Alpy jeszcze kiedyś poznam. Kiedyś, jak się podstarzeję. Teraz pora na prawdziwą przygodę, która czeka na drugim końcu świata”. No i tak szukałem tych przygód na dalekich kontynentach, aż się chyba faktycznie podstarzałem. Bo teraz wprost uwielbiam spędzać […]

     
  • Wspin na Klifach

    Wspin na Klifach

    A w maju przyleciał do Walii Kacper z Genewy. Pojechaliśmy zatem sprawdzić, jak to się właściwie wspina po tych słynnych walijskich klifach. Obydwaj nie wspinaliśmy się już spory kawał czasu. Kacper – bo miał operację nogi, a ja – w sumie nie wiem dlaczego, ale może to mieć coś wspólnego […]

     
  •  
  • Rowerem po Zamkach

    Rowerem po Zamkach

    Niedaleko nas mieszczą się dwa zamki: Caerphili i Coch. Obydwa lubimy odwiedzać i zabierać tam naszych gości, ale jakoś jeszcze nigdy nie odwiedziliśmy ich na rowerze. A że jesień u nas ładna i ciepła, to w połowie października zrobiliśmy sobie taką krótką wycieczkę:

     
  • Tenby

    Tenby

    W drugi weekend października było ciepło (prawie) jak w lecie. A jak (prawie) upał to wiadomo – jedziemy nad morze! Skierowaliśmy się w stronę parku narodowego wybrzeża Pembrokeshire. Już raz tam byliśmy, w północnej części. Tym razem postanowiliśmy odwiedzić część południową i pospacerować po plażach wokół Tenby – ponoć najbardziej […]

     
  • Dolina Wye

    Dolina Wye

    W Walii to jest tak, że jak prognoza pogody mówi „bez opadów”, to znaczy że deszczowe chmury być może będą łaskawe. A być może nie. Po kilku weekendach z taką właśnie prognozą mieliśmy już dosyć siedzenia w domu. Więc mimo zapowiadanego „bez opadów” pojechaliśmy na spacer do doliny rzeki Wye. […]

     
  •  
  • Lato, lato…

    Lato, lato…

    W tym roku spędziliśmy trzy miesiące w temperaturach powyżej trzydziestu stopni. To się nazywa lato! Było nam tak miło, że mimo iż dzisiaj mamy za oknem deszczowy październik, to my nadal nie przestajemy wspominać: A co drugi weekend byliśmy w Zwierzyńcu na Roztoczu, gdzie jest najprzyjemniej na świecie. W Zwierzyńcu […]

     
  • Rowery, ciuchcia i jezioro

    Rowery, ciuchcia i jezioro

    W górskich wędrówkach z maluchami chyba najważniejsze jest to, żeby nie przedobrzyć i dzieciaków nie zniechęcić. Dlatego co drugi dzień odpoczywamy od gór i wtedy jeździmy na przykład na rowery. I chociaż Gorce nie obfitują w tak fantastyczne możliwości jak Beskid Niski albo Pieniny, to i tutaj wykroiliśmy dwie fajne […]

     
  • Z córkami przez Gorce…

    Z córkami przez Gorce…

    wędrowaliśmy tego lata. Ale nie tylko przez Gorce, bo Janka i Ula (wraz z koleżankami i kolegami) zdobyły również szczyt Lubonia w Beskidzie Wyspowym. Luboń ma na szczycie słynne schronisko, które jest wyższe niż szersze. Wygląda przez to jak chatka Baby Jagi, co było głównym elementem motywującym dzieci do wyciągania […]

     
  •  
 
 
 
RSS Feed