Cel: Pokonać dżunglę! Dotrzeć lądem do wodospadu Kaieteur (najwyższy swobodny spadek wody na świecie), poznać życie miejscowych Indian i poszukiwaczy złota i diamentów

Trasa: Warszawa-Chicago-Nowy Jork – Georgetown (Gujana) – Mahdia – Wodospad Kaieteur – tydzień w dżungli – lądowisko Ayanganna – jeszcze trochę w dżunglii – Georgetown – Chicago-Nowy Jork-Warszawa

Termin: 29.01.2009-28.02.2009

Skład: Basia, Dominik i Wojtek

Wyprawa odbyła się w ramach Grupy Wyprawowej „Chate.pl”

Wodospad Kaieteur to trzysta metrów swobodnego spadku wody

Celem wyjazdu „Terra Incognita” było przetarcie nieznanego szlaku w Gujanie i Surinamie. Niestety nie udało się uniknąć problemów, które mocno zmieniły przebieg wyprawy. Ekipa prowadzona przez Wojtka po przelocie do Georgetown i zaopatrzeniu się w ekwipunek niezbędny do działania w dżungli (hamaki, moskitiery, maczety),
ruszyła w głąb kraju w kierunku wodospadu Kaieteur. Po dotarciu do imponującej kaskady schowanej w środku tropikalnego lasu i otoczonej bajkowym krajobrazem uczestnicy przedostali się do wioski Chainato, skąd ruszyli prowadzeni przez dwóch miejscowych przewodników w kierunku tepui Ayangana.

Po pięciu dniach marszu przez dżunglę, przeplatanego płynięciem łodzią w górę rzeki Potaro, grupa dotarła do wioski Ayangana Airstrip (kilka drewnianych baraków, jeden mieszkaniec, lądowisko). Odwrót samolotem niestety nie okazał się prosty, gdyż awionetka nie pojawiała się przez kilka kolejnych dni. Nieplanowany postój na dosłownym „końcu świata” urozmaicały spacery po okolicy, gospodarz, oraz pojawiający się co jakiś czas brazylijscy poszukiwacze złota i diamentów. Oni też pomogli w końcu wydostać się z wioski, jednak na kolejne punkty programu wyprawy zabrakło już czasu.

Mikroskopijna żabka z dżunglii

Forfitter

Handel diamentami

Galeria z wyprawy:

Tags: ,