• Planeta Jedha
  • Lato w Alpach (cz.1)
  • Sylwester w Tatrach
  • Top 10 Moich Niezdobytych Szczytów
  • Mama w Alpach: Piz Bernina
  • Wielki Raj
  • Izrael 2014
  • Dolomity 2013
  • Słowenia 2013
  • Indie 2013
  • Alpy 2012
  • Kapadocja 2011/12
  • Afganistan 2011
  • Mont Blanc i Gran Paradiso 2011
  • Camino de Santiago na rowerze 2011
  • Ukrainia skitury 2010/11
  • Gruzja 2010
  • Kanada 2010
  • Alpy 2010
  • Rumunia 4×4 2010
  • Sahara 4×4, Tunezja 2010
  • Mongolia 2009
  • Elbrus 2009
  • Alpy Walijskie 2009
  • Bałkany 2009
  • Gujana 2009
  • Sahara 4×4, Maroko 2008
  • Zimowy Toubkal
  • Pik Niepodległości 2008
  • Tadżykistan 2008
 
  • Spacer po Londynie

    Spacer po Londynie

    Załóżmy, że nagle znaleźliście się w Londynie i macie tylko dwie godziny. Chcecie poznać miasto, ale nie wiecie dokąd iść, nie chcecie tracić czasu w metrze, a wszystkie atrakcje są przecież rozstrzelone. W takim wypadku polecamy taki oto spacer. Przejdziemy się z Westminsteru przez Trafalgar Square i wzdłuż południowego brzegu […]

     
  • Greenwich

    Greenwich

    W pierwszy weekend po przeprowadzce do Londynu zajrzeliśmy do mapy i okazało się, że pieć kilometrów od nas jest słynne Greenwich. W dodatku całą drogę można przejechać rowerem bulwarami nad Tamizą. Wsadziliśmy więc dzieci na foteliki i chwile później odkrywaliśmy piękną zieloną oazę w środku wielkiego miasta. (Może nie aż […]

     
  • Hyde Park

    Hyde Park

    Od lutego Paczosy mieszkają w Londynie, ale wpisów z Londynu jak na razie Wam wiele nie zaoferowaliśmy. Jest proste wytłumaczenie – mieszkamy w Londynie więc po prostu nie ma nas w domu. Jesteśmy na koncercie, w teatrze, w muzeum albo w parku. Na przykład w Hyde Parku. Jednak największa atrakcja […]

     
  •  
  • Siedem Sióstr

    Siedem Sióstr

    Białe klify w Dover to jeden z najbardziej pocztówkowych angielskich krajobrazów. Co ciekawe, te najładniejsze wcale nie są w Dover, tylko kawałek dalej na południe, w parku narodowym South Downs w Sussex. Nazywają się Seven Sisters i tam wybrały się dwie siostry Paczos wraz z rodzicami w upalny majowy weekend. […]

     
  • Dragonera

    Dragonera

    Przez wschodnią część Majorki ciągną się góry Sierra Tramuntana. Dla podróżujących autem mają jedne z najbardziej dramatycznych i widowiskowych serpentyn w Europie. Dla kolarzy – najcięższe górskie treningi. A dla trekkerów spacery po skałach wzdłuż morza do opuszczonych klasztorów. Właśnie na taki spacer wybraliśmy się w kwietniu. Na Majorce mekką […]

     
  • Majorka – Inny Top 10

    Majorka – Inny Top 10

    W zeszłym roku wybraliśmy się w trzy pokolenia na święta wielkanocne na Majorkę. I dzieciom, i dziadkom, i nam tak nam się te wakacje udały, że w kolejnym roku – zamiast kombinować, szukać i ustalać – znów kupiliśmy bilety na hiszpańską wyspę. Majorkę bowiem ciężko przebić. Mamy co namniej dziesięć […]

     
  •  
  • Planeta Jedha

    Planeta Jedha

    Z okazji niedawno obchodzonego dnia Gwiezdnych Wojen (May the Fourth) zapraszamy na krótką wycieczkę do galaktyki daleko, daleko stąd. Polecimy na pustynną planetę Jedha, gdzie dzieje się część akcji „Łotra Jeden” – najlepszego z nowych, disneyowskich epizodów sagi. Na Jedha polecieliśmy w ostatniego sylwestra razem z Alą i Jaśkiem. Po […]

     
  • Londyńskie doki

    Londyńskie doki

    W dawnych przedwojennych latach, na wschód od centrum Londynu, w trzech zakolach Tamizy znajdował się port. Nie był to byle jaki port. W tamtych czasach statki morskie mieściły się w Tamizie i przypływały tutaj nader licznie. Wielka Brytania wszak władała największym imperium w historii ludzkości, a Londyn był jego stolicą. […]

     
  • Oksford

    Oksford

    Czasami zdarza się tak, że szkic nowego wpisu zagubi się gdzieś w odmętach panelu sterowania, a prowadzący zupełnie zapomną znaleźć zgubę na czas. Tak właśnie stało się z wpisem o Oksfordzie, który odwiedziliśmy… dokładnie rok temu. Przepraszamy za opóźnienie i wynikłe niedogodności i spieszymy podzielić się wrażeniami i zdjęciami o […]

     
  •  
  • Walia Top 10

    Walia Top 10

    Po dwóch i pół roku życia w Walii jesteśmy gotowi przedstawić Wam listę naszych ulubionych i polecanych miejsc. Gdybyście kiedyś zawędrowali w ten kawałek świata to z pomocą naszego przewodnika znajdziecie zajęcie na (co najmniej) dziesięć dni. Przygotujcie się na trzy główne atrakcje Walii w dużych ilościach, czyli: klify, zamki […]

     
  • Lato w Alpach (epilog)

    Lato w Alpach (epilog)

    Pod koniec sierpnia byłem przez tydzień na dużej konferencji w Lizbonie. A wystarczy jeden rzut oka na mapę i okazuje się, że w połowie drogi pomiędzy Lublinem a Lizboną mieszczą się… Dolomity! W drodze powrotnej wysiadłem więc z samolotu w połowie drogi i odwiedziłem Omara, kolegę wspinacza z doktoratu, który […]

     
  • Lato w Alpach (cz.2)

    Lato w Alpach (cz.2)

    W poprzednim odcinku: moja gorączka (w środku lata) opóźnia wycieczkę o dwa dni, po czym deszcz krzyżuje plany przez kolejne dwa dni. Wreszcie, piątego dnia udaje się zreazliwoać ambitny projekt, po którym na gorączkę zapada Jasiek. Najpierw z pół dnia nam się zeszło na porannej kawie, a potem wybranej drogi […]

     
  •  
  • Lato w Alpach (cz.1)

    Lato w Alpach (cz.1)

    Dawno, dawno temu, będąc biednym i ciekawym świata studentem myślałem sobie tak: „Alpy jeszcze kiedyś poznam. Kiedyś, jak się podstarzeję. Teraz pora na prawdziwą przygodę, która czeka na drugim końcu świata”. No i tak szukałem tych przygód na dalekich kontynentach, aż się chyba faktycznie podstarzałem. Bo teraz wprost uwielbiam spędzać […]

     
  • Wspin na Klifach

    Wspin na Klifach

    A w maju przyleciał do Walii Kacper z Genewy. Pojechaliśmy zatem sprawdzić, jak to się właściwie wspina po tych słynnych walijskich klifach. Obydwaj nie wspinaliśmy się już spory kawał czasu. Kacper – bo miał operację nogi, a ja – w sumie nie wiem dlaczego, ale może to mieć coś wspólnego […]

     
  • Rowerem po Zamkach

    Rowerem po Zamkach

    Niedaleko nas mieszczą się dwa zamki: Caerphili i Coch. Obydwa lubimy odwiedzać i zabierać tam naszych gości, ale jakoś jeszcze nigdy nie odwiedziliśmy ich na rowerze. A że jesień u nas ładna i ciepła, to w połowie października zrobiliśmy sobie taką krótką wycieczkę:

     
  •  
 
 
 
RSS Feed